Dodano: 2011-03-11 14:28
Proponuję przesunąć temat do archiwum, bo tam powinny trafiać forumowe "ciekawostki przyrodnicze", zwłaszcza Natalii-Julii. Co się dzieje z tymi blogami? Jak nie pączki, to zaburzony związek przyczynowo-skutkowy i udawanie autora, że zna się na polityce, socjologii i jest w ogóle człowiekiem-orkiestrą.
Dodano: 2011-03-11 14:33
| wolfj23 napisał(a): |
| Nie mogę już dodać do poprzedniego postu
[quote:cc26f73729="Rochu"] Powiedz to naukowcom, którzy musieli kryć się z poglądami i swoimi odkryciami, bo zostali by spaleni na stosie ;] |
Mowa była o postępie moralno obyczajowym.
Sprzeciw przed rozwojem nauki budził się z obawy o utratę starego porządku w tym także przed władzy. Zresztą nie każdy kto został biskupem na to stanowisko zasługiwał jako duszpasterz czy choćby zasłużony teolog - często byli to zwykli karierowicze żądni dla władzy mówić że jesteśmy zieloną wyspą jednocześnie podnosząc VAT, czepiając się OFE, i uszczelniając podatek belki (chodzi o lokaty jednodniowe) twierdząc jeszcze że są z punktu widzenia gospodarki liberałami <lol> nic się do tego czasu nie zmieniło w mentalności.
Zapominasz jednak że słowo pisane przyszło do nas z chrześcijaństwem i łaciną. Z łaciną przyszła możliwość skorzystania z dorobku starożytności. Gdyby nie chrześcijaństwo nie było by tego waszego renesansu i oświecenia <lol>
Zresztą odważysz się powiedzieć o takich osobach duchownych jak Mikołaj Kopernik (będący nawet kanonikiem, a później pełniący zaszczytną funkcję kanclerza warmińskiej kapituła katedralnej - nie dość że uczony to dziwo biskup go awansował), Mendel(opat zakonu Augustianów), Janowi Dzierżonowi (proboszcz - chociaż już na emeryturze ekskomunikowany za sprzeciwienie się dogmatowi o nieomylności papieża)
że studia nad teologią wypaczyły ich osobowość tak doszczętnie że nic nie byli w stanie wnieść niczego do nauk przyrodniczych ?
Przytaczasz fakty, jednak one dla wielu ludzi są niewygodne. Dla autorki bloga najwyraźniej też.
[/quote:cc26f73729]
Dodano: 2011-03-11 14:45
| Vindir napisał(a): |
|
Przytaczasz fakty, jednak one dla wielu ludzi są niewygodne. Dla autorki bloga najwyraźniej też. |
Dla mnie nie są one niewygodne :) świat jest bardzo skomplikowany i trzeba mieć jego pełny obraz :)
| amorphous napisał(a): |
|
Nie napisałem, że na twoje moherowe spotkania chodzą drechy. Napisałem, że ta bezrobotna młodzież klatek i stadionów wyszłaby na ulice pierwsza gdyby ich babciom i matkom zabrakło rent i emerytur na ich browary. |
Napisałeś dokładnie tłum "złozony z moherów i drechów" tak więc sugerowałeś współpracę obu tych środowisk. A nas moherów taka młodzież gorszy bardziej niż długowłosi woodstockowicze z tych przynajmniej parę procent w młodości należało do Zawiszaków
więc jest szansa że jak się wyszaleją będzie z nich prawdziwy ciemnogrodzianin <lol>
Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P